fbpx
Fresh cherry tomatoes, half cut isolated on yellow background. Top view

poznaj pomidora, który pomoże Ci się ogarnąć

Z tego wpisu dowiesz się:

Jeśli właśnie przed oczami pojawiły Ci się kanapeczki albo spaghetti, to jak najprędzej coś zjedz. Ale później wracaj tutaj, żeby nic więcej Cię nie rozpraszało. Zapraszam Cię do Włoch, gdzie Francesco Cirillo wpadł na pomysł, jak ułatwić sobie pracę.

Z czym kojarzy Ci się Pomodoro? Z jedzeniem, kuchnią? I bardzo dobrze. Ale co to może mieć wspólnego z zarządzaniem czasem? A no, dużo. Pewnie kojarzysz kuchenny timer, taki wiesz – peerelowski plastik w kształcie właśnie pomidora. Bingo! 

W metodzie Pomodoro  chodzi o wyciśnięcie z czasu maksimum. Jak? Przy pomocy właśnie timera! 

Na czym polega?

W uproszczeniu technika ta polega na tym, że:

– robisz listę zadań – same konkrety

– ustawiasz czas na ich wykonanie – 25 minut jest opcją optymalną

– „wyłączasz się” od wszelkich źródeł, które mogą Cię rozpraszać (tak – instagram i fejsik też muszą poczekać!). Jeśli wpadniesz na pomysł życia, to nie porzucasz tego co robisz, tylko bierzesz kartkę i to zapisujesz, ale znowu wracasz do swojego zadania – na wszystko będzie czas 🙂

– bierzesz się za wykonywanie określonego zadania (żadnych „skoków w bok” po kawusię do kuchni czy odpisanie na maila)

– gdy dzwoni timer robisz przerwę 5 minut – najlepiej ustaw sobie timer w innym pomieszczeniu, żebyś miał jakiś ruch 🙂 

– po przerwie możesz zrobić sobie kolejnego „pomidorka”. Jednak bez przesady – po godzinie  to już należy się konkretna przerwa!

Komu się przyda pomidorówka?

Moim zdaniem każdy z nas powinien przyjrzeć się tej metodzie. Nie tylko ekonomiści, finansiści czy analitycy. Piszesz magisterkę – odpalasz timer. Sprzątasz – odpalasz timer. O ile szybsze i efektywniejsze będzie wykonywanie zwykłych czynności, kiedy nie będziesz latać do telefonu czy laptopa po każdym powiadomieniu! Teraz każda minuta jest cenna a czas przelatuje nam przez palce. Powiadomienie z fejsbuka czy nowy mail – tylko zerknę i wracam. Znajome? No raczej! O ile szybciej wykonywalibyśmy swoje zadanie, gdybyśmy sfokusowali się konkretnie na jego celu, a nie na „rozpraszaczach”. Pomodoro to także w pewnym sensie technika motywacyjna, bo jakby nie patrzeć – jesteś pod presją czasu (z tą różnicą, że za Tobą nie stoi boss i nie patrzy Ci na ręce).

Pomidorowe aplikacje

Żeby ułatwić sobie życie powstało wiele aplikacji i programów na podstawie mechanizmu Pomodoro. Poniżej mamy kilka przykładowych z ich zaletami i wadami, zaczynamy:

Pomicro:

zalety:

  • bardzo prosty interfejs,
  • intuicyjna obsługa,
  • możliwość dostosowania czasów,
  • freeware;

wady:

  • aplikacja tylko na Androida,
  • tylko wersja anglojęzyczna.

Pomofocus.io:

Zalety:

  • możliwość wygenerowania raportu
  • prosty interfejs
  • szybkie logowanie z konta google

wady:

  • dużo opcji dodatkowych, ale w wersji płatnej (12$rocznie)
  • tylko angielska wersja językowa

Focus To-Do: Licznik Pomodoro & Lista Zadań:

zalety:

  • aplikacja w języku polskim,
  • zawiera w sobie nie tylko licznik, ale także planer czy przypominajkę,
  • pozwala na synchronizację pomiędzy iPhone, Mac, Android, Microsoft, iPad, Apple Watch

wady:

  • występują problemy z przełączaniem czasu z 12AM/PM na 24H.

Pomotroid 0.4.0:

zalety:

  • małe wymagania systemowe,
  • może informować dźwiękiem lub powiadomieniem,
  • intuicyjny;

wady:

  • tylko wersja anglojęzyczna,
  • obsługuje tylko system Windows.

Pomodoro Timer:

zalety:

  • możliwość dostosowania wyglądu aplikacji,
  • bardzo łatwa w obsłudze,
  • minimalistyczny design;

wady:

  • tylko wersja anglojęzyczna,
  • często wyskakujące zapytania o opinię.

Marinara Timer:

zalety:

  • trzy opcje czasowe – pomodoro, domyślna i kuchenna (odliczanie do zera),
  • możliwość przesyłania linków,
  • nie ma potrzeby logowania się,
  • pozwala pracować w zespole;

wady:

  • program online,
  • tylko wersja anglojęzyczna

Clockwork Tomato

zalety:

  • prosta w obsłudze
  • małe wymagania sprzętowe

wady:

  • problemy przy powiadomieniach na opaskach miband

To tylko kilka przykładów. W internecie jest tego dużo. Bardzo dużo – masz w czym wybierać. Jak widzisz, większość z tych programów jest banalnie prosta w obsłudze i praktycznie każdy jest w stanie załapać „z czym to się je”. I co ważne – znaczna większość jest darmowa i mało wymagająca pod względem sprzętowym i systemowym. Może warto spróbować pracy w totalnym skupieniu? Zobaczysz, że wszystko pójdzie łatwiej, kiedy telefon ustawisz w tryb samolotowy a z fejsa się wylogujesz. Nie bój się – takie rozwiązanie trwa tylko krótką chwilę, a zobaczysz ile możesz zyskać.

A więc jak – proste? Niby tak, jednak przyznaj się – kiedy ostatnio „wyłączyłeś” się tak naprawdę i zająłeś się tylko i wyłącznie robotą? No właśnie… 😉

Ściąga z pomidora

technika pomodoro

Pokaż Światu- wystarczy kliknąć

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest